Flinta

Sony a-700 MAF 70-210/4, ISO200,
210 mm, f/4 , 1/2000 s, priorytet przysłony
Każdy system fotograficzny ma swoje mity, "kultowe" obiektywy, aparaty, które są jedyne, niepowtarzalne, a inne systemy "mogą się przy nich schować...".  W systemie Sony/Minolta jest jeden "kultowy" obiektyw zwany "Flintą Dziadka", bądź po prostu "Flintą". Na forum Dyxum (swoją drogą, to doskonałe źródło informacji dla fotografów i to nie tylko "sonominolciarzy") obiektyw zwany jest "Beercan". Konica Minolta MAF 70-210/4 - bo o niej jest ten wątek - obrosła wieloma mitami... Czy słusznie? Może niektóre opinie o niebotycznej ostrości, magicznej plastyce, bajecznych kolorach są nieco (mocno?) przesadzone, ale to rzeczywiście bardzo przyjemne szkło. W sieci jest mnóstwo testów i porównań (chociażby na wspomnianej już stronie Dyxum), sporo można również dowiedzieć się o nim od użytkowników Forum KKM ale najlepiej przekonać się samemu. Ja to szkło lubię... Za co? Za plastykę, za ładne rozmycie tła, za ostrość od pełnego otworu przesłony, za solidną budowę...


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...